NOWOŚĆ: Amerykanin Nathan Martin wygrywa najbliższy w historii maraton w Los Angeles, pokonując Kenijczyka Michaela Kimani Kamau o zaledwie 00.01 sekundy. Martin był widziany, jak gonił Kamau na końcu wyścigu. „Zrobiłem rzeczywisty ruch pięć mil przed metą… kiedy zobaczyłem, że nikt inny nie przyspiesza. Postanowiłem, że muszę przycisnąć,” powiedział 36-latek. „Na półtorej mili do końca mogłem zobaczyć lidera, a przy 800 metrach do mety myślałem: 'Doganiam go.'” Martin ukończył wyścig z czasem 2 godziny, 11 minut, 16.50 sekundy.