Ok. Ostatnie cydr na moją ostatnią noc w Australii.
Przyjechałem tutaj z małymi oczekiwaniami, z kaprysu, aby uciec od sierpniowego upału/tłumów, zakładając, że będę się nudzić w tym luksusowym miejscu, a teraz, miesiąc później, nie sądzę, żebym kiedykolwiek bardziej się mylił co do jakiegoś miejsca.
Sydney może być moim nowym ulubionym miastem na świecie. Outback (Alice Springs, Mount Isa itd.), choć czasami przygnębiający, jest również znacznie bogatszy, bardziej złożony i skomplikowany niż stereotyp promowany przez biuro turystyczne.
Jeśli masz luksus czasu i pieniędzy oraz jesteś gotów spróbować mniej oczywistych tras, Australia jest jednym z najbardziej niedocenianych miejsc turystycznych, nawet biorąc pod uwagę już wysoką hype.
Również, jeśli możesz wybrać, gdzie mieszkać (przyznaję, że bardzo niewiele osób może), to jest to bez wątpienia najlepsze miejsce do osiedlenia się i wychowania rodziny.
Na pewno wrócę, aby spędzić przynajmniej dwa miesiące i oddać temu sprawiedliwość. I naprawdę przejechać przez cały kraj, a nie tylko jego połowę.