Myślałem o tym przez całą noc, jak to możliwe, że od małego uczono nas, że "nie wolno marnować jedzenia", a mimo to jemy tak czysto? Kiedy byłem mały, zjadłem o jeden kęs więcej, a teraz na giełdzie, w świecie kryptowalut, nie mam już nawet spodni. Naprawdę nie chcę chwalić obcokrajowców, ale oni mają swoje zasady, łowią ryby i wybierają kilka dużych do jedzenia, a my nawet narybek musimy smażyć!
648