Miałem wiele zawodów — barman, członek związku zawodowego, lider związku, strażak przez 20 lat. Teraz największym problemem, z którym się borykamy, jest Waszyngton, który pali ludzi pracujących. Kandyduję do Kongresu w jednym z najbliższych okręgów, aby stawić czoła miliarderom i wielkim korporacjom, które nas powstrzymują.
477,35K