Gorąca opinia: literówki to poważna sprawa. Stają się coraz bardziej akceptowalne jako dowód na ludzką pracę w porównaniu do bałaganu AI, ale widzę czerwoną flagę wskazującą na brak dbałości o szczegóły, dokładność, zdolność do samodzielnego zarządzania. Czy to czyni mnie marketingowcem z pokolenia baby boomers?
436