Tak wiele złych opinii na temat Groq, jakby jego LPU było jakąś magiczną nową architekturą lub TPU do wynajęcia. Mikroarchitektura Groq nie ma znaczenia. *Jedynym* powodem, dla którego Groq ma jakąkolwiek przyczepność, jest to, że postawił na SRAM. Bez SRAM nie ma przewagi prędkości, nie ma PMF, nie ma popytu i nie ma akwizycji. Nikt nie przejmuje się deterministyczną latencją, wymyślnymi kompilatorami czy rdzeniami VLIW. Ostatecznie Nvidia kupiła Groq, ponieważ jeśli Groq będzie mógł rozwijać swoją mapę drogową - zwłaszcza jako część dobrze finansowanego hyperskalera - stanie się ogromnym obciążeniem dla narracji/wyceny Nvidii. 20 miliardów dolarów dzisiaj oszczędza 200 miliardów dolarów później. Technologia prawie nie ma znaczenia.