To jest asymetria w naszej polityce. Kiedy Republikanie wygrywają, domagają się ogromnych zwiększeń wydatków na obronę. Kiedy Demokraci wygrywają, nie tniemy wydatków na obronę, które stanowią 56% naszego budżetu, ale godzimy się na skromne zwiększenia. Gdzie jest opozycja? Jestem jedynym głosem w HASC przeciwko nadmuchanym wydatkom na obronę!