jeśli spojrzysz na to z długoterminowej perspektywy (1 rok), to jest to jeden z 2 tokenów, które mi się podobają - tcgs wydają się przechodzić z chwilowej mody w coś strukturalnego. wnioskując z powrotu Pokemonów + wzrostu kart OP - zespół kart jest niezwykle wizjonerski i buduje jedne z najlepszych technologii w tej przestrzeni; ci goście z pewnością zdominują tę przestrzeń, niezależnie od tokena, w ciągu kilku lat - akcje na rynku publicznym obejmują Hasbro (właściciel WOTC), Konami (właściciel Yugioh), Nintendo (posiada 32% firmy Pokemon); Bandai Namco (właściciel różnych TCG, np. kart OP) te akcje znacznie wzrosły, ale mają swoje własne wady - Hasbro z ich zmagającym się biznesem z zabawkami, Nintendo z ich szerszym rynkiem gier; itd. - ponadto, wzrost cen kart korzysta z rynku wtórnego, a nie wydawców, ponieważ sprzedają je po stałych cenach; historycznie najlepszym czystym sposobem na wzrost aktywów byłyby więc albo osoby posiadające same karty, albo rynki; to, czego szukam, to coś z bezpośrednią ekspozycją, i nadal wierzę, że to jeden z najlepszych dostępnych opcji