Nienawidzę tego pieprzonego rynku kryptowalut. Dlatego próbuję odejść. Ale ponieważ miałem tę myśl, stawiam kolejny zakład. Myślę, że Bitcoin osiągnął krótkoterminowe dno. 1. Przeszedł przez dołki na dnie kanału i teraz utrzymuje wsparcie. 2. Patrząc na to z perspektywy przeciwnego kanału, skutecznie obronił kluczowy poziom wsparcia. Oczywiście, tego rodzaju rozmowy o wykresach tak naprawdę niewiele znaczą. Na końcu liczy się tylko psychologia uczestników rynku.🤣 I w tym kontekście znów poczułem głębokie poczucie frustracji podczas tego ostatniego spadku. Wszyscy mówią to samo. Nie handluj kryptowalutami.🤢 Kupuj akcje. Kupuj złoto. Kupuj srebro. Kupuj nieruchomości. Ale nie kupuj Bitcoina. Szczerze mówiąc, te opinie brzmią całkiem rozsądnie, nawet dla mnie. A oto kluczowy punkt. Jestem przekonywany. Tak, kryptowaluty są bezsensowne. To śmieci....