Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.

Brandon Stanton
Twórca Humans Of New York
Nowy Jork, historia po historii.
„Ostatnią rzeczą, którą usłyszałem, był głos moich dzieci bawiących się, a potem wszystko zgasło. Kiedy otworzyłem oczy, pomyślałem, że straciłem wzrok. Nie mogłem nic zobaczyć. Nie mogłem już słyszeć ich głosów. Sprawdziłem, czy moja żona żyje. Jej plecy i nogi były złamane, ale żyła. Włączyłem światło w telefonie i próbowałem znaleźć dzieci. Moja trzyletnia córka Julia wołała do mnie spod gruzów: 'Baba, Baba, gdzie jesteś?' Zabrałem ją w bezpieczne miejsce, a potem wróciłem po mojego drugiego syna Kareema. Miał poważny uraz głowy. Był w transie. Cały czas powtarzał: 'Przepraszam, Mamo. Proszę, nie obwiniaj mnie. Przepraszam.' Kiedy przyniosłem ich do szpitala, odmówiłem, aby moi koledzy zajmowali się ich ranami. Zająłem się nimi sam. Zrobiłem opatrunki. Usunąłem szwy. Chciałem, żeby poczuli: 'Nasz tata się nami opiekuje, może wciąż może nas chronić. Może wciąż jest naszym bohaterem.' Jesteśmy w porządku, chyba. Moja żona jest teraz na wózku inwalidzkim; nie może chodzić. Więc jestem opiekunem wszystkich. Rany dzieci goją się powoli. Ale jest duży problem z ich mózgami. Nie mogą dobrze jeść, nie mogą dobrze mówić. Julia wciąż budzi się w nocy i krzyczy. Za każdym razem, gdy słyszy rakietę, zaczyna drżeć i płakać. Zwykłem jej mówić: 'Nie martw się. Nie celują w nas.' To mit, który wszyscy w Gazie mówimy naszym dzieciom. Ale to już nie działa; ona wie, że to kłamstwo. Staram się trzymać razem, żeby wciąż mogły mnie widzieć jako swojego bohatera. Ale nie, nie jestem teraz silny. Jestem słaby. Nie jem dobrze. Zwykłem nosić lepsze ubrania. Nie jest dobrze. Jest tyle strachu. Strachu, że nigdy się nie wyzdrowieją. Jeśli będzie kolejny atak, nawet blisko nas, stracą rozum. Rozumiesz mnie? I mam tyle winy, bo to ja jestem powodem, dla którego zostaliśmy. Mieliśmy szansę opuścić Gazę, rok temu. Ale odmówiłem. Bo kocham mój naród. Kocham moich pacjentów, więc zdecydowałem się zostać. Ale żałuję tego wszystkiego. Moje dzieci miały prawo żyć swoim życiem. Nie tym życiem, które dla nich wybrałem. Nie jest dobrze. Nie poradziłem sobie z moimi dziećmi. Nie uratowałem ich ani nie ochroniłem. Kiedyś byliśmy piękną rodziną. Ale teraz, nie wiem.”
------------------------------------
Dr Ahmed Seyam jest chirurgiem w @MSF_USA. Jego historia jest częścią serii, którą robię o palestyńskim personelu Lekarzy bez Granic w Gazie.



252,97K
„Mieliśmy jedną szansę, aby opuścić Gazę, na początku wojny. W tym czasie nasze życie stało się bardzo trudne. Zostaliśmy przesiedleni. Usiedliśmy i odbyliśmy rodzinną dyskusję, a konsensus w rodzinie był taki, aby nie wyjeżdżać. Dopiero co dowiedzieliśmy się, że nasz dom wciąż stoi, więc pomyśleliśmy: 'Mamy więcej szczęścia niż inni.' Miesiąc później korytarz filadelfijski został zamknięty, a opcja wyjazdu wyczerpana. Ale wciąż myśleliśmy, że będzie dobrze. Myśleliśmy, że wojna wkrótce się skończy, tak jak myślimy teraz, tak jak myśleliśmy rok temu, tak jak myśleliśmy dwa lata temu. I przynajmniej byliśmy razem. Nasza rodzina zawsze była niezwykle zżyta. Troszczę się o moich pacjentów, troszczę się o moich przyjaciół, ale nie w taki sposób, w jaki troszczę się o moją rodzinę. Szczególnie o moją matkę. Wszyscy mówią, że ich matka to święta, ale ona naprawdę była świętą. Nikogo nie nienawidziła. Kochała wszystkich. Kiedy byłem dzieckiem, pracowała jako nauczycielka, a jej szkoła była obok mojej, więc rano szliśmy razem do szkoły. Nie wiem, dlaczego to pamiętam - ale zawsze szła między mną a słońcem. Żebym mógł stać w jej cieniu. To proste wspomnienie, ale wiele dla mnie znaczy. Zawsze byłem do niej najbardziej przywiązany. Może każdy w naszej rodzinie czuje to samo, ale to jest moje uczucie. Opowiadałem dowcipy tylko dla niej, żeby się śmiała. Specjalizowałem się w medycynie tylko po to, aby ją uszczęśliwić. Byłem odpornym nastolatkiem. Chciałem być pisarzem. Ale ona mnie skonfrontowała. Powiedziała mi: 'Życie na Ziemi to krótka podróż, i powinieneś pomagać ludziom. Ponieważ wierzymy w Boga. I wierzymy, że jest coś więcej niż tylko to życie.' Wszystko, co zrobiłem, zrobiłem, aby ją zadowolić. I zawiodłem ją. Zawiodłem ją. Ponieważ to była moja decyzja. Trzy dni przed jej śmiercią ewakuowałem ją w bezpieczniejsze miejsce. A to bezpieczniejsze miejsce zostało zbombardowane.”
--------------------
Dr Mohammad Kullab ukończył Uniwersytet Al Quds jako lekarz w 2019 roku. Pracował w Szpitalu Nasser i Europejskim Szpitalu Gazowym. W momencie wybuchu wojny właśnie wrócił do Gazy z klinicznego stażu w Wielkiej Brytanii z zamiarem powrotu. Jego paszport był w trakcie certyfikacji, gdy zaginął w akcji i nie mógł wyjechać. Dołączył do Lekarzy Bez Granic na początku 2024 roku, gdzie obecnie pracuje jako lekarz. Praca dr Kullaba polega na bezpośrednim kontakcie z pacjentami i koordynowaniu ich opieki wśród różnych specjalistów.
Historia dr Kullaba jest częścią serii przedstawiającej palestyński personel @MSF_USA w Gazie. Będę dzielił się tymi historiami przez następne kilka dni.

241,7K
„Mieliśmy jedną szansę, aby opuścić Gazę, na początku wojny. W tym czasie nasze życie stało się bardzo trudne. Zostaliśmy przesiedleni. Usiadliśmy i odbyliśmy rodzinną dyskusję, a konsensus w rodzinie był taki, aby nie wyjeżdżać. Dopiero co dowiedzieliśmy się, że nasz dom wciąż stoi, więc pomyśleliśmy: 'Mamy więcej szczęścia niż inni.' Miesiąc później korytarz filadelfijski został zamknięty, a opcja wyjazdu wyczerpana. Ale wciąż myśleliśmy, że będzie dobrze. Myśleliśmy, że wojna wkrótce się skończy, tak jak myślimy teraz, tak jak myśleliśmy rok temu, tak jak myśleliśmy dwa lata temu. I przynajmniej byliśmy razem. Nasza rodzina zawsze była niezwykle zżyta. Troszczę się o moich pacjentów, troszczę się o moich przyjaciół, ale nie w ten sposób, w jaki troszczę się o moją rodzinę. Szczególnie o moją matkę. Wszyscy mówią, że ich matka to święta, ale ona naprawdę była świętą. Nikogo nie nienawidziła. Kochała wszystkich. Kiedy byłem dzieckiem, pracowała jako nauczycielka, a jej szkoła była obok mojej, więc rano szliśmy razem do szkoły. Nie wiem, dlaczego to pamiętam - ale zawsze szła między mną a słońcem. Żebym mógł stać w jej cieniu. To proste wspomnienie, ale wiele dla mnie znaczy. Zawsze byłem do niej najbardziej przywiązany. Może każdy w naszej rodzinie czuje to samo, ale to jest moje uczucie. Opowiadałem dowcipy tylko dla niej, żeby się śmiała. Specjalizowałem się w medycynie tylko po to, aby ją uszczęśliwić. Byłem odpornym nastolatkiem. Chciałem być pisarzem. Ale ona mnie skonfrontowała. Powiedziała mi: 'Życie na Ziemi to krótka podróż, i powinieneś pomagać ludziom. Ponieważ wierzymy w Boga. I wierzymy, że jest coś więcej niż tylko to życie.' Wszystko, co zrobiłem, zrobiłem, aby ją zadowolić. I zawiodłem ją. Zawiodłem ją. Ponieważ to była moja decyzja. Trzy dni przed jej śmiercią ewakuowałem ją w bezpieczniejsze miejsce. A to bezpieczniejsze miejsce zostało zbombardowane.” (1/2)
--------------------
Dr Mohammad Kullab ukończył Uniwersytet Al Quds jako lekarz w 2019 roku. Pracował w Szpitalu Nasser i Europejskim Szpitalu Gazowym. W momencie wybuchu wojny właśnie wrócił do Gazy z klinicznego stażu w Wielkiej Brytanii z zamiarem powrotu. Jego paszport był w trakcie certyfikacji, gdy zaginął w akcji i nie mógł wyjechać. Dołączył do Lekarzy Bez Granic na początku 2024 roku, gdzie obecnie pracuje jako lekarz. Praca dr Kullaba polega na bezpośrednim kontakcie z pacjentami i koordynowaniu ich opieki wśród różnych specjalistów.
Historia dr Kullaba jest częścią serii przedstawiającej palestyński personel @MSF_USA w Gazie. Będę dzielił się tymi historiami przez następne kilka dni.

867
Najlepsze
Ranking
Ulubione